Na co komu Miss Polski na wózku?



W tym roku odbyła się druga edycja wyborów Miss Polski na wózku. Po raz drugi brałam udział w wyborach. I po raz drugi - z całego serca wspierałam ideę. Bo jest zgodna z moim światopoglądem.

Niestety. Po raz drugi przyszło mi też czytać komentarze ludzi. Próbuję nauczyć się odcinać od sieciowego spamu, jednak moja ciekawska natura sprawia, że zawsze przeczytam o kilka słów za dużo. Znowu więc regularnie zaczęłam wpadać na pytania: "Na co komu te wybory? Jaka to równość, gdy wybory są dla niepełnosprawnych? Czemu dziewczyny na wózkach nie biorą udziału w normalnych wyborach?". Albo nawet czasem ostrzej: "Gdzie się [wstawić dowolny obraźliwy epitet] pchacie? W domach siedzieć [epitet] niepełnosprawne!". Gdybym była w grobie - bym się przewracała.

O ile tą drugą, ostrzejszą częścią się nie przejmuję - na pustaków nie ma rady. Zresztą - wolny kraj, nie każdy musi mnie lubić, a i ja nie lubię ludzi, których uważam za głupich. Żyjmy więc w pokoju (peace i takie tam). O tyle - te pierwsze uwagi, paradoksalnie, mnie denerwują. Chciałabym więc otworzyć oczy osobom, które oburzają się, że Miss na wózku to nie jest to samo co Miss Polonia (i tak dalej).

Zacznę więc od szokującej prawdy: wybory Miss to wybory Piękności! Niesamowite, prawda? W wyborach Miss Polski na wózku stawia się przede wszystkim na piękność bijącą z twarzy. Niektóre choroby zniekształcają sylwetkę (pamiętajmy oczywiście, że efekt choroby, a zaniedbania to dwie różne rzeczy). Dlatego tu ocenia się przede wszystkim twarz - i to jest piękne.

Natomiast wybory Miss Polski to wybory związane z ogólnym wyglądem. Owszem, w tym momencie ktoś może powiedzieć, że w takim razie po prostu niektóre niepełnosprawne się nie nadają i podważyć wybory Miss na wózku - ma do tego prawo. Ma prawo mieć taką opinię, całkiem sensownie uzasadnioną. Ale ja się z nią nie zgadzam.

Bo wiecie w czym rzecz? Wybory Miss Polski na wózku przede wszystkim mają walczyć ze zmianą wizerunku osób niepełnosprawnych. 

Jesteś stereotypowym, do bólu przeciętnym Polakiem (no dobra, wiem, że nie jesteś - bo mnie czytasz, więc musisz być fajny ;) ale wyobraź to sobie) Myślisz - niepełnosprawny. Co widzisz? Reklamy z dziećmi proszącymi o pomoc. Ludzi żebrzących o pomoc. Niepogodzone z losem osoby, domagające się pomocy. I nie, to nie znaczy, że jesteś potworem. Tak przez lata kształtowały nas media, takie obrazy same się nasuwają. W reklamach, telewizji, serialach, filmach - niepełnosprawnych zawsze było niewielu. Bo kojarzą się z błaganiem, żebraniem, nieporadnością, brzydotą, brakiem pieniędzy... I to, moim zdaniem, wybory chcą zmieniać. Chcą przypominać, że niepełnosprawne kobiety nie muszą być zapuszczonymi babami w dresach, a pięknymi pewnymi siebie istotami. Bo nie każdy niepełnosprawny to człowiek pokrzywdzony przez los. Wielu z nas to tacy sami ludzie, poruszający się tylko w inny sposób.

Lecimy z kolejnym zarzutem - równość. Moi mili, znowu muszę powiedzieć coś przerażającego: równość to bujda na resorakach. W wielu dziedzinach nigdy nie będziemy równi (no, może jedynie przed Bogiem), a szczególnie nie będziemy równi fizycznie. Nigdy - ciało osoby sprawnej jest po prostu... sprawne. Ciało osoby niepełnosprawnej ma ograniczenia i domaganie się górnolotnie zwanej równości poprzez połączenie Wyborów Miss Polski z Wyborami Miss Polski na wózkach mnie bawi. 

Miss Polski ma reprezentować kraj. Ma brać udział w pokazach i prezentować ciuchy, kosmetyki, fryzury, wszystko. Miss Polski ma latać na wydarzenia, na które jest zapraszana. Być zwinna, sprawna, dyspozycyjna, pięknie się zaprezentować zarówno w kostiumie kąpielowym jak i wisząc na linach nad przepaścią. To tytuł wbrew pozorom związany z dużymi wymaganiami fizycznymi.

Miss Polski na wózku ma reprezentować kraj. Ale nie zawsze będzie dobrym obiektem do reklamy kostiumu kąpielowego. Nie zawsze też będzie w stanie nadążyć za obowiązkami. Miss na wózku może występować w reklamach, może pięknie zaprezentować się w filmie. Może nawet długo pracować jako fotomodelka tak, że nikt nie będzie wiedział, że jest niepełnosprawna - pracując twarzą, leżąc na kanapie. Może trafić na fotografów, którzy wkomponują jej wózek w otoczenie, uczynią go normą. Ale fizycznych ograniczeń się Miss nie pozbędzie (chyba, że jej choroba jest wyleczalna - tego każdej życzę, ale to rzadko ma miejsce).

Widać różnice? Tu nie chodzi o brak równości. Tu właśnie chodzi o równość - każdy według swoich możliwości. Nie wpychanie osoby niepełnosprawnej tam gdzie sobie nie poradzi, bo przecież jest ta cała "tolerancja i wspieranie", a o dawanie jej szans tam gdzie się nadaje. Tak jak już kiedyś wspominałam: niska osoba nie zostanie profesjonalnym koszykarzem. Bo nie ma predyspozycji. I tyle.

Dlatego właśnie popieram wybory. I dlatego jak czytam oburzenia, że niepełnosprawni powinni podbijać wybiegi, wybory, okładki i w ogóle wszystko - to śmiać mi się chce. No cóż - przynajmniej śmiech to zdrowie.


Przedstawione w tekście poglądy są wyłącznie moimi poglądami i w żaden sposób nie reprezentują oficjalnego stanowiska organizatorów wyborów - żadnych wyborów ;)

Share:

9 komentarze

  1. bo niektórzy ludzie mylą pojęcie "równości", zakładając że oznacza ono, że dla wszystkich ma być tak samo. a to powinna być po prostu równość między tymi samymi osobami/grupami, które są do siebie podobne. przynajmniej ja to tak widzę i dlatego z mojego punktu widzenia takie konkursy mają sens. i bardzo dobrze, że są takie wybory, bo przynajmniej pokazują, że to są normalni ludzie (bo przecież są) i ich chowanie się po domach nie ma najmniejszego sensu. jednak ludzie w naszym kraju do bardzo zacofanych należą. ale ciągle liczę, że to się zmieni. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam nawet o takich wyborach, ale jestem jak najbardziej za :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawie ze wszystkim sie w 100% zgadzam. Poza jednym:

    "niska osoba nie zostanie profesjonalnym koszykarzem. Bo nie ma predyspozycji. I tyle."

    Pudło straszliwe.

    Muggsy Bogues - 158 cm wzrostu - gwiazda NBA. I nawet zdarzało mu się dwumetrowym gigantom założyć "czapę".

    Spud Webb - mniej znany, dwa cm niższy ode mnie, ale...

    https://www.youtube.com/watch?v=K1hFK24B0VE

    To tylko dwa przykłady, jest ich więcej. Nawet w NBA.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz absolutną rację, niestety osoby, którym coś nie pasuje zawsze się znajdą. Wiesz czasami wydaje mi się, że piszą takie pierdoły z zazdrości, że ktoś może mieć pasję, jakieś zajęcie, angażować się w jakieś projekty, a sami muszą siedzieć przed komputerem i jest to ich jedyną rozrywką i dla urozmaicenia nudnego życiu muszę pluć swoim jadem na wszystko i wszystkich. Nie warto się przejmować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Film "Gattaca" opowiada o pokonywaniu ograniczeń fizycznych. Bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, ode mnie usłyszysz:
    Broda dumnie do góry, pierś do przodu, piękny uśmiech na twarz i hajda do przodu! Nie patrz na to, co mówią ludzie, którzy najzwyczajniej Ci zazdroszczą, że pomimo Twojej niepełnosprawności masz i odwagę i wielkie chęci robić coś, czego oni (będąc na Twoim miejscu) zapewne nie mieliby ani odwagi ani chęci zrobić :) Trzymam mocno za Ciebie kciuki w każdej dziedzinie!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello I'am Chris From France!!
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    On the right side, in the "green list", you will find all the countries and if you click them, you will find the names of blogs from that Country.
    I ask you to follow our blog! thank you
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Happy Blogging
    ****************

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o takich wyborach. Kochana jeśli ktokolwiek powiedział Ci że miss na wózku nie jest potrzebna albo w jakikolwiek sposób słowami tobie ubliżył tylko dla tego że jeździsz na wózku to przepraszam dla mnie jest nikim. Nigdy nie zaakceptuję krytyki do innych ludzi i jak dla mnie jesteś taka jak wszyscy z wózkiem czy bez niego. Bardzo chciałam przeczytać twój wpis do końca lecz przez biały napis na czarnym tle oczy odmawiały mi posłuszeństwa więc będę tu wpadała i czytała na raty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń