Newsy w liczbie: sporo

Dzisiejsza notka będzie dość zwięzła. Siedzę i uczę się na niedzielny egzamin... Poziom mej wiedzy jest odwrotnie proporcjonalny do liczby materiału (czytaj: wiedza - mniej niż zero; materiału - zdecydowanie zbyt dużo), więc nie będę się rozpisywać... Ale że mam kilka ważnych wiadomości, to pora przejść do ogłoszeń parafialnych:

1. Znacie czasopismo "Qfant"? Wiadomo, kto by nie znał. Kilka dni temu na fejsie pisałam o radosnym mailu, którego od nich dostałam... Teraz natomiast zdradzę o co chodzi: w najnowszym numerze ukaże się moje nowe opowiadanie! Już za miesiąc będziecie mogli przeczytać tekst, z którego jestem wyjątkowo zadowolona. Jaki tytuł? Póki co próbuję wciągnąć ludzi w zabawę w zgadywanie na facebook'u (choć można i tu w komentarzach). A zdradzę go... za kolejne kilka dni. Chyba że ktoś zgadnie wcześniej, oczywiście.

2. Już za tydzień odbędzie się w Gnieźnie fantastyczny konwent Fantasmagoria! Ja niestety nie mogę się pojawić (egzaminy...), ale spokojnie: w sobotę (9.02) pojawi się moje stoisko. Będziecie mieli okazję spotkać przy nim Rafała, znanego części z Was z moich zdjęć. To będzie jego stoiskowy debiut, więc pomęczcie go trochę i kupcie coś! Żeby chłopak się nie smucił ;)

3. Zagram w reklamie! I to nie byle jakiej, bo w reklamie... polibudy, ha! Jakiś czas temu organizowany był nabór, plakat głosił: szukamy studentów o ciekawych osobowościach. Musiałam się zgłosić... I zostałam przyjęta. Zapowiada się ciekawa przygoda.

4. W sieci pojawiła się nowa recenzja "Bo śmierć to dopiero początek", do której lektury gorąco Was namawiam: LINK. Czytajcie, wypowiadajcie się, oceniajcie. Ja się przyznam, że całkiem ciekawej rzeczy z tego tekstu dowiedziałam się o swojej książce... ;)

5. Ponieważ uważam, że marzenia są po to, by je spełniać, postanowiłam kilka dni temu spełnić jedno z moich drobnych marzeń. Metoda małych kroczków? Czemu nie. Od zawsze chciałam prowadzić bloga poświęconego makijażowi i modzie. W końcu się zmotywowałam by go założyć. Gorąco więc zachęcam do odwiedzania! Szablon oczywiście w wersji roboczej i znając życie trochę potrwa, zanim go dopracuję... Ale za to są zdjęcia!  LINK

6. I na koniec rzecz oczywista. Zmieniłam wygląd bloga, dodałam nowe panele, ustawiłam inaczej kolumny, wrzuciłam baner - jak już pewnie każdy z Was zauważył. Moim zdaniem wygląda fajnie, ale wszelkie uwagi mile widziane.

Share:

6 komentarze

  1. Zmiany zdecydowanie na plus, od razy milej czytać! ;)
    Gratuluję publikacji opowiadania!!! Koniecznie powiedz, jak już będzie można kupić ten numer.
    Buaziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jest lepiej niż myślisz: Qfant to magazyn internetowy i darmowy, ale na naprawdę najwyższym poziomie! Na pewno będę głośno trąbić o premierze, więc nie przegapisz ;)

      Usuń
  2. Ciśnij mokrym od potu podkoszulkiem w twarz wykładowcy :) No a stronka cudnie zrobiona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yyy, ale to taki fetysz czy jak? :D

      Ja tam w nikogo koszulką ciskać nie zamierzam oO :D

      Usuń