Liebster Blog Awards!

Prowadzenie bloga to nie tylko obowiązkowe regularne pisanie notek... To przede wszystkim świetna zabawa!


A są tacy, którzy chcą jeszcze więcej rozrywki, urozmaicenia. Czemu nie? Jestem za!




Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach lepszego poznania się i uznania za dobrze wykonaną pracę na blogu. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób i zadaje im swoje 11 pytań. Nie wolno nominować osoby, od której dostało się wyróżnienie.


Ja właśnie zostałam nominowana przez GoddesOfDoom, za co ślicznie dziękuję! Oto moje odpowiedzi na jej pytania.

1. Najukochańsza rzecz w szafie?
Prosta czarna marynarka z krótkim tyłem z Top Secret i obcisłe spodnie z ekoskóry z New Yorker. Już wiele razy się zastanawiam co by się stało, gdyby uległy zniszczeniu - najprawdopodobniej przeszukałabym cały Internet, by znaleźć identyczne... Zestaw uniwersalny, seksowny, w stylu "damski dandys". Uwielbiam!

2. Musisz przez całe życie ubierać się w jednym konkretnym stylu, jaki wybierzesz styl?

Wybiorę... swój styl. Czyli połączenie gotyku, rocka, alternatywy, visual kei, pastel goth i tego, co modne, a mi się podoba.

3. Subkultury to pozytywne zjawisko, które pozwala wytworzyć więź z innymi czy negatywne, które ogranicza indywidualność?

I tak, i tak. Wszystko zależy od tego jak poważnie ktoś podchodzi do "bycia w subkulturze". 

Na moim przykładzie - wiele osób łączy mnie z subkulturą gotyku, co mi nie przeszkadza. Dzięki temu łatwiej znaleźć mi znajomych o podobnych zainteresowaniach, bez problemu odnajduje ubrania, które mi się podobają w gotyckich sklepach, jak idę na imprezę w klimacie to zaraz wiem, że muzyka będzie mi odpowiadać, a towarzystwo nie zareaguje dziwnie na makijaż na pół twarzy czy kolorowe soczewki.

Niestety, znam trochę osób, które sprawiają, że subkultura staje się negatywnym zjawiskiem. To ludzie, którzy osoby z innych kręgów, o innych gustach, uważają za gorsze. To także wszelcy "subkulturowi faszyści", którzy widząc mnie np. w różowej bluzce potrafią stwierdzić, że już nie jestem ich, że jestem poza jakąkolwiek subkulturą. Osoby, które styl bycia danej subkultury traktują jak kodeks zakazów i nakazów, a nie inspirację. 

Wszystko więc zależy od podejścia i umiaru. Osobiście nie przeszkadza mi przyporządkowywanie do danej subkultury, ale sama tego sobie nie robię, bo podświadomie wtedy zaczynam się ograniczać stylistycznie czy muzycznie. A tego nie chcę, żadnego podświadomego szufladkowania.

4. Czy masz jakąś część garderoby, której za żadne skarby nie wyrzucisz, ale też nie założysz?

Nic takiego nie przychodzi mi do głowy.

5. Piercing, tatuaże, a może jedno i drugie?

Jedno i drugie, ale z umiarem. Piercing osobiście mnie "nie kręci", ale nie raz widziałam u kogoś kolczyk, który wyglądał genialnie i wtedy sama się zastanawiałam czy takiego sobie nie zrobić. Jednak stwierdzam, że to po prostu nie pasuje do mej urody. Jedyny kolczyk jaki mi się marzy to industrial w uchu. Ale to świeże marzenie, a w kwestii modyfikacji ciała zawsze od pojawienia się pomysłu daję sobie jakiś rok na podjęcie decyzji: czy nadal mi się to podoba, czy na pewno chcę.

Tatuaże natomiast... Dobrze zrobione uwielbiam. Mam zresztą jeden, napis na przedramieniu i choć mam go już sporo czasu, to nigdy nie pojawiła się myśl: "Po co mi to było?". Z tatuażami jest jeden problem - to naprawdę uzależnia. Już od dawna chodzę z myślą o kolejnym i gdyby nie to, że nie mogę zdecydować jaki konkretnie, już dawno bym go miała.

6. CD, winyl czy MP3?

W tym momencie zdecydowanie CD. MP3 nie znoszę i choć głównie ich słucham (np. z telefonu) to najszczęśliwsza jestem jak w szufladzie leży płyta, z której to MP3 zgrałam. 

A w przyszłości... Mam nadzieję przerzucić się na winyle. Ale są o wiele droższe, nie mówiąc już o cenie białego designerskiego gramofonu, który mi się marzy. Dlatego to naprawdę odległa przyszłość...

7. Jedzenie słodkie czy pikantne?

Pikantne. Nie lubię słodyczy... Jedyne słodkie co uwielbiam to ciasta mojej mamy i bita śmietana. A poza tym słodkości mogłyby nie istnieć.

8. Czy w kinach powinni wprowadzić zakaz jedzenia i picia?

Zdecydowanie nie. Może to dziwne, ale ja akurat najlepiej wspominam te seanse, na których publiczność nie tylko jadła i piła, ale też gadała, krzyczała, klaskała... Małe kameralne sale, w których wymienia się wrażenia na bieżąco ze wszystkimi, ktoś nagle dopowiada jakiś śmieszny tekst do wypowiedzi bohatera, na horrorze ze strachu się wrzaśnie, a na filmie przygodowym oklaskami nagrodzi wyczyny bohatera. Mi hałas w kinie nie przeszkadza.

9. Jesteś na bezludnej wyspie, do wyboru masz zjeść ślimaka, gąsiennicę albo umrzeć z głodu, co robisz?

Jem i ślimaka, i gąsienicę. Trzeba się przecież najeść!

10. Ulubiona gra komputerowa?

"Blood Rayne", którą kochałam jako dzieciak i z sentymentem zawsze wspominam. "Hitman", świetna skradanka. I "Devil May Cry 4" - tak, kocham Nero, a nie Dante. Tak, miłośnicy serii, możecie mnie teraz spalić na stosie! (Choć mam cichą nadzieję, że po DMC5 pokocham i Dante... zapowiedzi są intrygujące)

11. Spór toczący się od wieków; Alien czy Predator?

I jedno i drugie nudne. A niech się wytłuką wzajemnie, mi to lotto.


A teraz pora... Na moje nominacje - mam nadzieję, że znajdziecie czas i przyłączycie się do zabawy:

I pytania:
1. Jaka jest Twoja ulubiona książką?
2. Ile razy dziennie sprawdzasz maila?
3. Możesz zamieszkać w całkowicie innym świecie, miejscu, krainie - co wybierasz?
4. Zbiór opowiadań czy powieść?
5. Masz smartfona (jak nie masz to załóżmy, że masz). Nadal wysyłasz smsy i dzwonisz, czy komunikujesz się wyłącznie przez fejsa/skype/gadu?
6. Gdybyś mógł(mogła): władać wszystkimi językami świata lub sprawić, że wszyscy ludzie zaczną władać jednym - co byś wybrał(a)?
7. Jakie wampiry preferujesz: w stylu Lestata, eleganckie, mroczne; bezwzględne bestie z dawnych legend i podań; słodkie i błyszczące niczym Edward; futurystyczne jak w filmach "Underworld" lub "Daybreakers"?
8. Brzydzisz się krwi, jest Ci neutralna, czy wręcz ją lubisz?
9. Ile lat chciał(a)byś żyć.
10. Konwent czy koncert?
11. Zyskujesz moc, która sprawia, że spotykasz i zaprzyjaźniasz się z "gwiazdami i sławami świata". Jest jedno ograniczenie. Możesz wybrać: aktorów, muzyków, pisarzy, malarzy. Na którą kategorię się zdecydujesz i dlaczego?

Share:

8 komentarze

  1. Dziękuję za nominację, odpowiedzi dodane! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :D Już się biorę za czytanie :)

      Usuń
  2. Również dziękuję i za kilka minut odpowiedzi też będą dodane. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki piękne :)

    Ja przyszykuję też pewnie niedługo taki wpis ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) I z zainteresowaniem czekam na odpowiedzi ;)

      Usuń
  4. Dziękuję za nominację :)

    OdpowiedzUsuń